wtorek, 29 lipca 2008

Rydzykowny sposób...

35 mln do wygrania w Dużym Lotku, wow. Muszę przyznać, że jest to kwota bardzo inspirująca. Dzisiaj gdy rozmarzyłem się, co by było gdyby..., zacząłem się trochę niepokoić. Gdy wygrywasz 3mln to możesz już kupić mieszkanie, auto, wczasy i później przez dłuższy czas konsumować wygraną. Ale tak naprawdę nie trafisz do bogatej klasy społecznej, to jest jeszcze za mało. Wygrana około 15mln daje ci już bardzo duże możliwości inwestycyjne, możesz poważnie pomyśleć o rozpoczęciu biznesu na szerszą skalę, ewentualnie możesz kupić sobie naszą-klasę, oczywiście po odzyskaniu podatków :) Gdy dostajesz jednak z dnia na dzień 35mln zł, pierwsze o czy trzeba pomyśleć to ochrona. Za taką kasę to jakiś mafiozo spod Kielc jest cię gotów skasować, zanim świat się w ogóle o tobie dowie. Pobicie z kradzieżą jest niestety bardzo prawdopodobne. I TU NADESZŁO OLŚNIENIE!

Tzw. moherowe berety przeznaczają na Ojca Dyrektora mnóstwo kasy. To jest jednak ciągle za mało. Poza tym wbrew wszystkiemu O.D. bogaci się zbyt wolno (ciężko w to uwierzyć =). Potrzebna jest zmiana skokowa. Wybierzmy zatem wszyscy jakąś jedną datę i prześlijmy mu wtedy każdy ile może*. Gdy nagle na jego koncie pojawi się taka kasa,* w końcu ktoś się nim zainteresuje :) a jak już okradają to z wszystkiego, a nie tylko z naszych datków* :D
Logika jest zatem prosta, wyślij kasę Rydzykowi** :)
_____________________________________

* Tekst należy traktować humorystycznie. Nie należy wysyłać mu żadnej kasy:)

** Naprawdę nie wysyłaj.

Brak komentarzy: