wtorek, 12 maja 2009

Inspirujące!

Miałem pisać o nowym wybryku Biedronia, różnicy między gejem, a pedałem. Później o pracy magisterskiej, a jeszcze później o najlepszej piosence tygodnia "Mother lover" Justina T. Dzień skończyłem jednak oglądając ten króciutki filmik - polecam wszystkim:

1 komentarz:

Brainac pisze...

Rzeczywiście. Na usta się ciśnie "impossible is nothing".