środa, 30 września 2009

Ostatni dzień wakac... wolności!

Ostatni dzień ostatnich wakacji, czyli po prostu koniec wolności :/ Pewnie te słowa powtórzę jeszcze za rok 4 września w dniu ślubu ale póki co to dzień dzisiejszy wydaje mi się początkiem opresji. Jutro do pracy i na studia doktoranckie. Jednym słowem FiuuuFiuu.

Ale nie ma co płakać nad utraconą wolnością. Miałem sporo wolnego czasu (właściwie miałem go za dużo) stąd kilka ciekawych znalezisk:

1. Moje video, a co tam, przy pomocy Picasa 3.5 (kocham ten program za rozpoznawanie twarzy) oraz strony http://yearbookyourself.com/



2. Artystyczny komentarz do obecnego kryzysu gospodarczego. Ponoć rzeźba przedstawia także pana Madoffa, który został skazany na 150 lat więzienia za oszustwa finansowe.



3. Zespół, który mnie ostatnio zauroczył. Pomplamoose są wspaniali!

Brak komentarzy: