sobota, 18 września 2010

Hip-hop w słusznej sprawie - czyli DŁUG PUBLICZNY

Nie wiem w sumie jaki to styl muzyczny ale zdecydowanie nie ma to znaczenia. Rzadko kiedy w polskiej muzyce tekst jest tak przemyślany i ważny :)



Zwrotka, która najbardziej do mnie przemawia:
"Problem stanowią kolejne rządy,
Wdrażają stare, socjalne przesądy.
Nie ma różnicy partia jaka,
Taktyka kradzieży zawsze jest taka:

Wydoić budżet po samo dno,
PiS SLD PSL i PO.
Rządzenie dla nich, to kręcenie lodów,
Starają się nie zostawiać dowodów.

Czasem tylko ktoś gdzieś wyczai,
Minister dostał zanim uchwalił.
Dziura w budżecie wynikiem grabieży,
Minister roztrwonił, włos się jeży.

Gdy sprawa przecieknie do wrogich mediów,
Używają wtedy innych remediów.
Wystarcza zwykłe bicie piany,
Krzyż uwielbiany, krzyż wyśmiewany.

Lud spiera się w sprawie pomników,
A nie, kto okrada podatników.
Młodzi, wykształceni i chyba z rezerwatu,
Drąc ryj pod krzyżem, o podwyżce VAT-u zapomną."

Tylko muszę nauczyć się grać na basie!!


Ostatnia uwaga: niestety JKM którego promuje DJFunkyKoval nie jest żadną alternatywą, nie ma o nim zwrotki tylko dlatego, że jeszcze nigdy nie dopchał się do koryta :)

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Mylisz się. JKM już kiedyś dorwał się do koryta, był posłem w sejmie i nie okazał się złodziejem.
Jeśli poczytasz zapisy obrad z ówczesnych posiedzeń, dojdziesz do wniosku, że był pewnie jednym z najbardziej konstruktywnych posłów opozycji w dziejach polskiego sejmu w ogóle.
To on miał odwagę zgłosić ustawę lustracyjną, która wywołała tak blady strach, że przestraszeni doprowadzili do zamachu stanu w czerwcu 1992 roku, obalając rząd Olszewskiego, byle tylko ustawa nie została przeprowadzona. Po tym wyczynie, kilka środowisk robi bardzo wiele, by JKM miał realnie jak najmniejszy wpływ na polską politykę.
JKM jest dziś prawdopodobnie jedyną alternatywą dla zaistniałego, skostniałego, skorumpowanego systemu politycznego.
A poza tym, gdzie w tej zajebistej piosence jest coś o JKM?

BJ pisze...

Autor tej piosenki ma na youtubie tylko dwa filmiki i na drugim mocno promuje JKM. Zawsze sprawdzam autora zanim wrzucę coś na bloga :P

Anonimowy pisze...

od BJ. To trochę słabo sprawdzasz. Też widziałem drugi filmik i jeszcze czytałem gdzieś wywiad z tym DJ.
Stwierdzenie, że "mocno promuje" to chyba lekka przesada. JKM pojawia się na 2 sekundy w kilkuminutowym teledysku. Wystarczy kichnąć w niewłaściwym momencie i tego "mocnego promowania" JKM się nie zauważy. ;)
Z drugiej strony, czy nie warto promować tych nielicznych, którzy mimo dorwania się do koryta, okazali się jednak nie być złodziejami? To jedyna alternatywa wobec politycznej mafii.
Ja tam autorowi nie mam za złe 2 sekund JKM i wcale nie uważam tego za mocną promocję. Jak na promocję, to dość cherlawa była.