piątek, 10 grudnia 2010

W interesie niektórych ludzi jest zginąć albo w ogóle się nie urodzić

Szpital w Brukseli ma zapłacić 430 tys. euro odszkodowania dla małej Rukiye, która sześć miesięcy po badaniu prenatalnym urodziła się 14 września 1999 roku z nieuleczalną chorobą dziedziczną (Sanfilippo B), która objawia się szybką i ciężką regresją rozwoju psychoruchowego dziecka.
Jej starsza siostra Filiz, urodzona sześć lat wcześniej, cierpi na tę samą chorobę. Właśnie dlatego rodzice poprosili w marcu 1999 roku o badanie prenatalne. Wynik był negatywny: Rukiye miała nie cierpieć na zespół Sanfilippo B. Kiedy Rukiye miała dwa lata, okazało się jednak, że jest chora.
Sąd uznał, że "w bezsprzecznym i uprawnionym interesie dziecka, które miało się urodzić, było poddanie go aborcji terapeutycznej", przytacza wyrok piątkowy "Le Soir". Dodaje, że matka zdecydowałaby się na aborcję, gdyby została poprawnie poinformowana podczas ciąży o wrodzonej wadzie dziecka.

Brak komentarzy: